|
POLOWANIA
Wieloryby
są zabijane tak bezlitośnie, ponieważ
dostarczają szeregu cennych składników do wyrobu
przeróżnych towarów; różne gatunki fok ze względu
na skórę, i futro; słonie ze względu na kość
słoniową; krokodyle i duże węże
ponieważ ich skóra jest poszukiwana przez przemysł
galanteryjny. Do niedawna intensywnie polowano także na
ptaki. Ofiarą zagłady padają też niektóre
gatunki ptaków aby trwać mogła nieprzerwana,
dostawa ozdobnych piór dla domów mody. I tak wytępiono
parę tysięcy białych czapli, kiedy przyszła
moda na kapelusze zdobione ich piórami. Naukowcy twierdzą,
ze żyje na ziemi 5-10 mln. gatunków zwierząt, roślin
oraz różnych mikroorganizmów. Z tego zidentyfikowano i
sklasyfikowano dotychczas jedynie półtora miliona. Wiele
spośród tych gatunków żyje w ciągłym
zagrożeniu lub wymiera zanim czegokolwiek się o
danym gatunku dowiemy, na pierwszy ogień idą zwierzęta
zamieszkujące tropikalne dżungle, które wycinane są
w przerażającym tempie. Bo dżungla właśnie
jest prawdziwym domem dla nieznanych ale dziś bardzo
zagrożonych gatunków zwierząt. Na przykład w dżunglach
Afryki, Azji i Południowej Ameryki żyje bardzo dużo
małp, którym grozi zagłada. Tak więc
zanieczyszczenie i niszczenie środowiska naturalnego nie
jest jedyna przyczyna uniemożliwiającą zwierzętom
przetrwanie. Do tego dochodzą polowania, znacznie
pogarszające sytuację. Kiedy człowiek pojawił
się na ziemi zabijał zwierzęta aby móc samemu
żyć. Z biegiem czasu sposoby zabijania stały się
coraz bardziej wymyślne i skuteczne, zaś później
zaczęto trzebić zwierzynę już nie tyko dla
mięsa i przyodziewku. Z tych to powodów wiele gatunków
zwierząt zniknęło z powierzchni Ziemi - z wyspy
Mauritius dront dodo;z Północnej Ameryki gołąb
wędrowny; z morza Berlinga - krowa morska. Przyczyną
ich tragedii był zawsze ten sam największy wróg -
człowiek. To samo grozi bizonom, morskim wydrom i
gatunkom podobnym do morskiego słonia. Te i niewielka ilość
przedstawicieli innych gatunków została uratowana w
ostatniej chwili dzięki surowemu ustawodawstwu zabraniającemu
polowań na nie. Dzisiaj człowiek nie musiałby
polować na zwierzęta, ponieważ dzięki
nowym technologiom jest w stanie wytwarzać wszystkie te
składniki, których dotychczas dostarczały organizmy
zwierząt. Także wiele istot żywych można
dziś hodować , a więc nie trzeba by tępić
całych populacji żyjących jeszcze w naturalnych
warunkach.
|

|
MASAKRA
FUTERKOWYCH FOK
Foka
futerkowa zamieszkuje obie półkule. Bezustannie
urządza, się na nie krwawe polowania. Magnesem
jest cenne futro. Te biedne zwierzaki nie okazują lęku,
są ufne i na domiar złego poruszają się
niezdarnie, przez co stanowią łatwą
zdobycz. Niektóre gatunki występują już
bardzo rzadko. Dzięki usilnym staraniom ludzi
dobrej woli, specjalnie powołanych towarzystw dla
tych zwierząt ratowania, rośnie ich liczba w
parkach narodowych i rezerwatach.
|
|

|
ZWIERZĘTA
W CENNYCH FUTRACH
Wielu
gatunkom zwierząt grozi zagłada właśnie z
tego powodu - żądzy posiadania ich futer. Do
takich cennych futerkowych zwierząt zaliczyć
na leży: kuny kanadyjskie, lisy i szynszyle. Dziś
zwierzęta te są hodowane na farmach. Inne, jak
np. wielkie koty: lamparty, jaguary, gepardy, tygrysy,
oceloty, górskie lamparty, ciemne lamparty żyją
w ciągłym zagrożeniu, mimo ścisłej ich ochrony. Jest mało prawdopodobne, ze futra,
przestaną być modne, wobec czego mimo
Konwencji Waszyngtońskiej podpisanej przez większość
krajów, zabraniającej handlu futrami nadal ten
proceder jest uprawiany na wielką skalę.
|
|

|
ZWALCZANIE
KŁUSOWNICTWA
W
niektórych przypadkach zwalczanie kłusownictwa może
być bardzo niebezpieczne. W wielkich narodowych
parkach Afryki strażnicy leśni strzegą
skutecznie słoni, nosorożców i innych zwierząt,
przed zakusami kłusowników. Dziś patrole
strzegące zasobów zwierzęcych w parkach
narodowych są zradiofonizowane, świetnie
uzbrojone, dysponują jeepami, śmigłowcami
i lekkimi samolotami. Mimo wielu trudności wygląda
na to, że zwalczanie kłusownictwa okazuje się
być coraz bardziej skuteczne.
|
|

|
ZDOBYĆ
MYŚLIWSKIE TROFEA
Zwierzęta
zabija się z różnych powodów. Jednak niewątpliwie
najbardziej bezsensowną śmiercią im zadaną
jest chęć posiadaniu trofeów myśliwskich.
Celem Safari jest to, aby jego uczestnicy mogli
wystrzelać największe i najwspanialsze zwierzęta,
aby móc posiadać np. jak najokazalsze poroże.
|
|

|
TUBYLCY
LUBIĄ SKÓRĘ KROKODYLA
Intensywne
ciągle obłędne polowania na krokodyle i
aligatory trwają niezmiennie na rzekach i moczarach
tropików. Przyczyna w zasadzie jest jedna.Za ich skórę
przemysł galanteryjny płaci
znakomicie. Trwa więc ożywiony handel tym
towarem z tubylczą ludnością i niezliczoną
rzeszą pośredników.
|
|

|
POLOWANIA
NA WIELORYBY
Mimo
szeregu apeli światowych ośrodków naukowych
trwa polowanie na wieloryby na wielką skalę. W
wyniku tego niektóre gatunki jak np. wieloryb - są
bardzo rzadko spotykane. Jest ich tak mało, że
prawdopodobnie w najbliższych latach zupełnie
znikną z mórz i oceanów naszego globu.
|
|

|
Z
SIECIĄ NA PTAKI
Mimo,
że coraz rzadziej uprawia się ten proceder to
jednak w niektórych krajach można się z tym
spotkać. Ptaki łapane w sieci służą
gdzieniegdzie jako pożywienie albo jako myśliwski
cel.
|
|

|
MASAKRA
WIELORYBÓW
W
północnej Europie na niektórych przybrzeżnych
terenach wieloryb pilot i inne mniejsze wieloryby wpływają
do zatoki gdzie woda jest płytka. I tu przeważnie
padają ofiarą wielorybników. Dziś łowcy
wielorybów wyposażeni w nowoczesny sprzęt
stanowią tym większe zagrożenie dla tych
bezradnych zwierząt. Łowienie niektórych
gatunków wielorybów jest limitowane, ale prawie w każdym
kraju ograniczenie to jest przekraczane. Na szczęście
obecnie wiele składników produktów, które dostarczały wieloryby, można zastąpić
syntetykami.
|
|

|
POLOWANIE
NA ORŁY
Orły
jak i inne drapieżne ptaki są tępione na
różne sposoby za pomocą broni palnej,
zatrutych kawałków mięsa, przemyślanych
pułapek. I tak w Europie i Północnej Ameryce
zabijano orły, te najwspanialsze ptaki drapieżne,
niby dlatego, że one z kolei zabijały zwierzęta
domowe.
|
|

|
POLOWANIE
NA BIZONY
Do
zeszłego stulecia wiele milionów bizonów żyło
spokojnie na wielkich preriach Północnej Ameryki.
Indianie nie stanowili dla nich zagrożenia.
Zabijali spośród nich tyle, ile potrzeba było
aby móc się wyżywić i ubrać. Kiedy
tereny te zasiedlił przybysz z Europy polowania na
bizony zaczęto traktować jako dość
makabryczną rozrywkę. Swego czasu jeden z
traperów amerykańskich przechwalał się,
ze w ciągu 18 miesięcy wymordował 4.300
bizonów! Dziś pozostało jedynie około 40
tyś. bizonów.
|

|